Weszłyśmy do naszego czterogwiazdkowego hotelu i podeszłam do recepcji się zarejestrować. Recepcjonista dał mi numer naszego pokoju, a był nim numer trzy. Poszłyśmy wzdłuż korytarzu aż natrafiłyśmy na nasz pokoik. Był bardzo piękny. Wiki oczywiście musiała zrobić zdjęcie, bo jakby nie zrobiła to by dostała gorączki lub ataku padaczki, przynajmniej tak mi to tłumaczyła. Nie wnikam w jej jakże bardzo sensowne tłumaczenia... ach ta moja Wiktusia.-Klaudia...To miał być pokój dwuosobowy!-Wiki
-Przecież taki rezerwowałam!-odpowiedziałam rozwścieczona
-Dobra!
-To co dziś zostajemy w hotelu i się rozpakowujemy a potem idziemy na podbój miasta, czy będziemy siedzieć w tym pokoju i rozmawiać o głupich głupotach?-zadałam pytanie Wiktorii która siedziała na łóżku i rozmyślała.
-Co mówiłaś?-powiedziała Wiki, jakby dopiero wstała.
-Dziś zostajemy w hotelu i się rozpakowujemy a potem idziemy na podbój miasta, czy będziemy siedzieć w tym pokoju i rozmawiać o głupich głupotach?-powtórzyłam zamyślonej dziewczynie.
-Nie mam dziś ochoty na żadne imprezy-oznajmiła.-Mam ochotę po prostu przejść się po promenadzie i zaznajomić się z miastem.
-Dobra, to teraz się rozpakowujemy?-zapytałam.
-Owszem.
W mojej walizce panował nieskazitelny porządek, nie to co w moim pokoju. Po wypakowaniu się okiełznałam moje włosy i ubrałam się w mój ulubiony wakacyjny strój.-Uhuhu!! Klaudi! Piękny strój-zachwalała mnie Wikuś.
-Bez przesady! Stary top i zwykłe spodenki jeansowe! Ale i tak dziękuje.-opowiedziałam.-Skromna jak zawsze!
-Ty wyglądasz tysiąc razy lepiej niż ja w tym momencie.
Wiktoria ubrała strój widoczny na zdjęciu obok.
-Może zamiast wychwalać swoje stroje wyjdziemy w końcu z tego hotelu?!-powiedziałam
-Tak! Świetny pomysł.
Wyszłyśmy! Sukces normalnie!
-Te miasto jest takie śliczne!-Wiki-Ciekawe czy chłopców mają równie ślicznych!
-Przecież powiedziałaś, że nie masz ochoty chodzić na żadne imprezy!
-Ale to nie stoi na przeszkodzie abyśmy poznały jakiś przystojniaków!
-Niby nie! Ale obiecałyśmy sobie, że jedziemy wypoczywać, a nie zawierać jakieś nowe związki!
-Dobraa.
Chodziłyśmy po promenadzie i zachwycałyśmy się pięknem wszystkiego co w około nas się znajdowało.

Awww! KOCHAM! <3
OdpowiedzUsuń+_____________+
Usuń