niedziela, 17 sierpnia 2014

Quattordici

Po obiedzie poszłyśmy do mojego pokoju, włączyliśmy komputer, żeby wejść na facebook'a, ale nie mojego tylko Wiki.
-Klaudia! Zobacz! Adam do mnie napisał!!-powiedziała uradowana
-No to może odpisz?
-No ale co? Przecież to jest takie trudne!!
-Na serio nie wiesz co odpisać na "Hej"?
-Może odpisze "Hej"? Co ty na to?
-Dobry pomysł!
Także, Wiki odpisała Adamowi, a ja poszłam do toalety.. chyba nie muszę mówić po co..
Wróciłam z toalety.
-Klauduśku?! Adam się o ciebie pyta!
-A co?
-Czy nie jesteś obrażona, że zbił cię jako pierwszą osobę.
-Może! Nie wiem! A zresztą to ty z nim piszesz a nie ja! Kończ tą beznadziejną rozmowę i chodź ze mną porysować.
-No dobrze! Ale czy ty tego nie widzisz?!-powiedziała Wiki z przerażeniem w głosie
-Czego mam nie widzieć?
-PAJĄKA?!-powiedziała bardzo cichutko, że ledwie zrozumiałam co szepnęła
-No widzę, ale co z tym takiego nadzwyczajnego?
-Na przykład, to że to jest pająk?!
-Pająk, jak pająk, nic nowego! Wysil się bardziej!
-Czy kiedyś mówiłam ci, że mnie irytujesz?
-Mówiłaś, i to nie jeden raz. Już się przyzwyczaiłam
-To może narysujemy pająki?
Dałam Wiktorii kartkę do rysownia i ołówek. Spojrzałam na ekran komputera, a tam 3 powiadomienia, oczywiście na koncie Wiki, ale nie omieszkałam sprawdzić.
-Wikuś! Ktoś znów do ciebie pisze! Wyłącz tego facebook'a!
-No poczekaj chwilkę! Tylko odpisze, a poza tym to już jest 19 i muszę iść już do domu, bo mama prosiła mnie żebym była w domu przed 20:00.

*Oczami Wiktorii*

Ja bardzo dobrze widzę, że gdy tylko Klaudia usłyszy, lub zobaczy Adama nogi jej miękną! Ja tego tak nie zostawię! No... Może i jest przystojny i ma piękne oczy, ale nigdy nie odbiję chłopaka mojej NAJLEPSZEJ przyjaciółce! Szybko odpiszę Adamowi i zmykam do domu.
Ubrałam się.
-Idę do domu! Dobranoc!-powiedziałam po czym przytuliłam Klaudię na pożegnanie.
-Dobranoc! Przyjdź jutro po mnie do szkoły!
Wyszłam z domu Klaudii i szybkim krokiem zmierzałam do domu.
Gdy doszłam,bezzwłocznie włączyłam komputer, bo wiedziałam, że Adam będzie na mnie czekać. Po drodze, wymyśliłam plan doskonały. Ponieważ już wiem, że to on podrzucił Klaudii ten piękny naszyjnik, jutro w szkole Adam powie to jej i będzie super mega ekstra. Taki jest mój plan, ale czy Adam się zgodzi, to nie wiem nikt.
Z Adamem pisałam do około godziny 22:00 oczywiście z przerwami na siku i w ogóle. Jest on idealnym typem mojej przyjaciółki i myślę, że mój chytry plan pójdzie po mojej myśli! Adama nawet nie musiałam prosić, bo powiedział mi, że od dawna Klaudia mu się podoba i czekał na idealny moment, żeby do niej zagadać. Idę się kąpać i spać, żeby mieć dużo sił na jutro!

*Oczami Klaudii*

Gdy Wiktoria wyszła włączyłam sobie jakieś romansidło na laptopie, przebrałam się już umyta w piżamę i położyłam się z nim na łóżku. Film była fajny, ale jakoś z nóg nie powalał, zresztą tak jak inne filmy tego gatunku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz